Fragment książki ,,Kardiologia sportowa w praktyce klinicznej”

Doping farmakologiczny a stan zdrowia byłych sportowców wyczynowych

Wiadomo od dawna, że sportowcy uprawiający sport wyczynowo i wielokrotnie czerpiący z tego tytułu znaczne korzyści finansowe często stosują niedozwolone wspomaganie farmakologiczne. O ile od przynajmniej 30 lat nie było tajemnicą, że zjawisko dopingu jest powszechne w takich dyscyplinach sportu, jak kolarstwo, pod­noszenie ciężarów, kulturystyka czy w niektórych konkurencjach lekkoatletycznych, to informacje z ostatnich lat, miesięcy i tygodni wskazują niestety na fakt, że grupa sportowców korzystających w sposób regularny z niedozwolonego wspomagania farmakologicznego jest o wiele liczniejsza i obejmuje także wybitnych tenisistów, biegaczy długodystansowych, łyżwiarzy i przedstawicieli innych dyscyplin sportu. Wpadki dopingowe tak wybitnych sportowców, jak tenisistka Maria Szarapowa, lek­koatletów rosyjskich, ukraińskich i białoruskich czy najlepszych biegaczy kenijskich, wskazują, że zjawisko to nie ma granic. Niestety, także najwybitniejsi i niezwykle popularni na całym świecie sportowcy, jak Ben Johnson, Lance Armstrong, Justin Gatlin, Marion Jones czy Mary Decker, zostali ukarani za stosowanie dopingu far­makologicznego. Oczywiście zjawisko to nie ominęło także sportu wyczynowego w Polsce, a wśród ukaranych byli wybitni zawodnicy: medaliści igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy.

Jaka jest rzeczywista skala zjawiska dopingu farmakologicznego w sporcie? Możemy jedynie się domyślać i posługiwać danymi szacunkowymi z niektórych krajów. W USA pod koniec XX w. ok. 1 mln sportowców stosowało sterydy anaboliczne (AAS) w celu poprawy wyglądu i/lub zdolności wysiłkowych (Wilder 1993). Według najnowszych danych, w Holandii ok. 20 tys. sportowców stosuje regularnie steroidy anaboliczne (szczególnie bywalcy klubów fitness i kulturyści). Poza względami prawno-etycznymi i naruszeniem oczywistych reguł uczciwego współzawodnictwa, stosowanie dopingu ma oczywiste negatywne skutki zdrowotne, zarówno w czasie czynnej kariery spor­towej, jak i po jej zakończeniu.

Regularne przyjmowanie steroidów anabolicznych przyspiesza rozwój zmian miażdżycowych w naczyniach krwionośnych poprzez ne­gatywny wpływ na gospodarkę lipidową (wzrost stężenia cholesterolu LDL, obniżenie stężenia HDL), nasilenie skłonności do nadciśnienia tętniczego, zakrzepicy, zwięk­szenie agregacji krwinek płytkowych. Może także powodować pogorszenie czynności śródbłonka i doprowadzić do skurczu, a nawet bezpośredniego do uszkodzenia ścian naczyń. Steroidy anaboliczne mogą powodować hipertrofię mięśnia sercowego, upo­śledzenie jego czynności, a także uszkodzenie mięśnia sercowego (direct myocardial injury). Nic zatem dziwnego, że w międzynarodowym piśmiennictwie możemy znaleźć opisy licznych przypadków zawałów serca (także przy prawidłowych naczyniach wieńcowych) u młodych sportowców, najczęściej kulturystów, stosujących steroidy anaboliczne m.in. w USA, Holandii, Turcji i RPA. Opisa­no także przypadki nagłej śmierci sercowej, kardiomiopatii i udarów mózgu związanych ze stosowaniem AAS (m.in. Montisci i wsp. 2011). W badaniach na szczurach wykazano, że kombinacja nandrolonu oraz umiarkowanych ćwiczeń fizycznych zwiększa ryzyko groźnych dla życia arytmii (Baretti 2015).

Tragiczna, przedwczesna śmierć wybitnej niemieckiej wieloboistki Beate Drechsler, która w czasie wyczynowej kariery sportowej przyjmowała po­nad 100 rozmaitych leków, w tym steroidy anaboliczne i hormon wzrostu, powinna być ostrzeżeniem zarówno dla sportowców, trenerów, jak i lekarzy opiekujących się zawodnikami. Nie można pominąć faktu, że w proceder regularnego stosowa­nia niedozwolonego wspomagania farmakologicznego zaangażowani byli bardzo znani lekarze sportowi w wielu krajach, m.in. prof. A. Klümper (lekarz opiekujący się Drechsler i wieloma najwybitniejszymi sportowcami RFN, uważany za guru… dopingu), dr E. Fuentes, niezwykle popularny hiszpański lekarz sportowy związany z zawodowymi grupami kolarskimi, a także utytułowani lekarze z renomowanej Kliniki Uniwersyteckiej we Freiburgu.

Podsumowanie

Byli sportowcy wyczynowi stanowią grupę bardzo zróżnicowaną pod względem stanu zdrowia. Choć wiele badań wskazuje na mniejszą zapadalność i umieralność byłych sportowców z powodu chorób serca i naczyń, a także nowotworów, oraz dłuższą o kilka lat średnią długość życia, należy pamiętać, że nie jest to zjawiskiem powszechnym i dotyczącym wszystkich dyscyplin sportu. Opisano w tej grupie sportowców liczne przypadki chorób serca i naczyń (m.in. chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze i migotanie przedsionków), a także nagłe zgony w czasie wysiłku fizyczne­go lub po nim. Stąd konieczność bardzo starannych badań kardiologicznych byłych sportowców wyczynowych, szczególnie tych, którzy nadal intensywnie trenują, startują w biegach maratońskich, triatlonie i innych zawodach sportowych. Istotnym czynnikiem warunkującym stan zdrowia byłych sportowców jest stosowanie niedo­zwolonego wspomagania farmakologicznego w okresie czynnej kariery sportowej, a niekiedy nawet po jej zakończeniu, oraz nieuzasadniona względami medycznymi polipragmazja

Fragment książki ,,Kardiologia sportowa w praktyce klinicznej”. Wydawnictwo PZWL

Kamila Okulska-Kosek

Znajdź najlepszego lekarza

Tagi Fragment książki ,,Kardiologia sportowa w praktyce...