Migotanie komór

Migotanie komór jest jednym z mechanizmów zatrzymania krążenia i przyczyną nagłego zgonu sercowego (NZK). W przebiegu migotania komór w mięśniach i układzie bodźcoprzewodzącym serca panuje elektryczny chaos. Wynikiem tego jest desynchronizacja kardiomiocytów - komory serca jako całość nie kurczą się i nie pompują krwi. Wykres EKG w przebiegu migotania komór jest poszarpany, nieregularny, załamki są nieobecne. Chory jest nieprzytomny.

Jedyną szansą przerwania migotania komór jest natychmiastowa podjęcie resuscytacji i jak najszybsza defibrylacja. Przygodny świadek nie związany z medycyną powinien być w stanie rozpocząć zewnętrzny masaż serca. Należy klęknąć obok nieprzytomnego, ułożyć obie dłonie jedna na drugiej (można spleść palce) na środku mostka reanimowanego i rytmicznie uciskać klatkę piersiową. Ręce ratownika muszą być wyprostowane w łokciach. Masaż prowadzimy z częstością około 100 ucisków na minutę, klatka powinna uginać się na około 3-4 cm. Jeśli nie potrafimy lub nie jesteśmy w stanie przeprowadzić sztucznego oddychania metodą usta-usta, pamiętajmy że już sam masaż serca zwiększa szanse nieprzytomnego na przeżycie. Masaż prowadzimy aż do przybycia wykwalifikowanych ratowników lub do wyczerpania własnych sił.

Zaburzenia rytmu niosące ze sobą duże ryzyko wystąpienia migotania komór są wskazaniem do wszczepienia kardiowertera - defibrylatora (ICD). Jest to urządzenie podobne do rozrusznika, które rejestruje rytm serca i w razie wystąpienia migotania komór przeprowadza defibrylację za pomocą elektrody wszczepionej w mięsień sercowy.

Powiązane artykuły: